Trzeba przyznać, że GamePass na Xboxa w ostatnich miesiącach znacząco urósł. Chociaż w założeniu w każdym miesiącu dodawanych jest kilka nowych gier, a kilka starszych wylatuje (warto więc mieć na uwadze gorętsze pozycje i ograć je w 2-3 miesiące od pojawienia się), to jest pewna stała pula gier. Pierwsze, to pozycje Microsoftu, drugie to gry z EA Play. Od dzisiaj do tego wszystkiego dołącza trzecia stała pula. Gry od Bethesdy, którą Microsoft wczoraj ostatecznie przejął. Większość gier dostępna będzie nie tylko bezpośrednio na Xboxach, ale także na PC, czy do streamowania w chmurze na telefonach komórkowych (z synchronizacją save'ów z konsolą).

Dzięki temu, do oferty od jutra, 12 marca trafią:
- Dishonored Definitive Edition
- Dishonored 2
- DOOM (1993)
- DOOM II
- DOOM 3
- DOOM 64
- DOOM Eternal
- The Elder Scrolls III: Morrowind (bez chmury)
- The Elder Scrolls IV: Oblivion (bez chmury)
- The Elder Scrolls V: Skyrim Special Edition
- The Elder Scrolls Online
- The Evil Within
- Fallout 4
- Fallout 76
- Fallout: New Vegas (bez chmury)
- Prey
- RAGE 2
- Wolfenstein: The New Order
- Wolfenstein: The Old Blood
- Wolfenstein: Youngblood

Warto zauważyć, że nie są to wszystkie gry studia. Brakuje tu chociażby Fallouta 3, Rage, Dooma z 2016 czy Wolfenstein II: The New Colossus. Z drugiej strony - jeśli przegapiliście któryś z tych tytułów, to pewnie i tak ta lista wystarczy wam na długie miesiące. Całkiem możliwe, że chodzi też o jakieś problemy licencyjne - ZeniMax akurat słynie ze zlecania tworzenia gier różnym firmom (jak np. Fallout) co czasem powodowało konflikty, zwłaszcza jeśli różne studia robiły gry w ramach jednej serii.

Microsoft coraz bardziej zbliża się do magicznej bariery 200 darmowych gier co miesiąc w ramach pakietu GamePass. Trzeba przyznać, że na tym polu Sony ma nad czym popracować.