Watch Dogs Legion to trzecia gra z serii, której akcja tym razem toczy się w Londynie. Mniej będziemy skupiać się na hackowaniu sprzętu, więcej na partyzanckiej walce obywateli z "systemem", czyli władzą, próbującą ograniczyć swobodę mieszkańców.

Tym razem jednak nie będziemy mieli jednego bohatera. Możemy wybrać dowolnego obywatela miasta. Brzmi fajnie, ale w mojej opinii tak kolorowo nie będzie, bo każda postać ma swoje linie dialogowe (w tym też postać która przez telefon dyktuje nam co zrobić i zwraca się po imieniu), wątpię więc, że do każdej misji nagrano te same dialogi dla 20-30 bohaterów. Stawiam, że jednak będziemy jakoś ograniczeni na tym polu.

Poza walką z władzą naszym zadaniem będzie też oczywiście werbowanie nowych osób. Zapowiada się kawał fajnej zabawy, a sama gra ocieka lekko klimatem Cyberpunka - ot, gdyby zrobić oś czasu między dziś a trailerem Cyberpunka 2077, Watch Dogs Legion działo by się gdzieś w 2025 roku.

Premiera 6 marca 2020, na PS4 i Xbox One. To będzie ciężka wiosna dla naszych portfeli (3 dni wcześniej wyjdzie  Data premiery Final Fantasy VII !).

Trailer jako pierwszy, rozgrywka poniżej: