Na najnowszym pokazie State of Play weteran branży, Ken Levine tworzący niegdyś Bioshock ujawnił trailer do swojego najnowszego projektu — Judas i od razu możemy wam powiedzieć, jest on mocno porąbany!

Nie zmienia to jednak faktu, że akurat Bioshocka czuć w tym trailerze w każdym calu. Pomimo zmiany miejsca akcji z Rapture po samym trailerze można stwierdzić, że tytuł dalej cechuje się unikalnym "bioshockowym" klimatem, którego nie traci nawet biorąc pod uwagę totalnie innych przeciwników czy znacznie ulepszoną grafikę.

Sam film skupia się na przedstawieniu świata gry i fabule, lecz robi to na tyle delikatnie, że w zasadzie dalej nie wiadomo o co do końca w grze chodzi. Deweloperzy najprawdopodobniej szczegóły zamierzają dawkować graczom w kolejnych trailerach. Na razie pewni możemy być jedynie tego, że tytuł podobnie jak Bioshock będzie zawierał coś na wzór plazmidów, które możemy zobaczyć na materiale, a fabuła będzie w nim odgrywać ważną rolę.

Co ciekawe sam Ken Lavine wcześniej zarzekał się, że nie zrobi kolejnego Bioshocka, ale Judas wygląda na produkt do niego mocno zbliżony. Stare nawyki ciężko wykorzenić jak to mówią. ?